Obserwują

wtorek, 10 września 2013

Kolastyna ,Active Body - Balsam brązujący

ACTIVEBODY
balsam brązująco-rozświetlający 
ze złotymi drobinkami


Delikatny balsam polecany dla każdego rodzaju skóry . Zapewnia kompleksową pielęgnację i jednocześnie nadaje skórze złocisty , opalony odcień.
Zastosowany w formule ekstrakt z kakao wygładza i normalizuje , poprawiając naturalny koloryt skóry, a także chroni przed wolnymi rodnikami i negatywnym wpływem środowiska zewnętrznego.
Wyciąg z orzecha włoskiego delikatnie brązuje skórę,sprawia że nabiera ona naturalnego 
złocisto-brązowego koloru. Dodatkowo , zawarte w balsamie złote drobinki , podkreślają piękny kolor opalenizny  rozświetlają skórę , nadają powab i blask.

Testowany dermatologicznie 



Balsam ma przyjemny lekko kokosowy zapach ,szybko się wchłania , po kilku sekundach skóra robi się aksamitna w dotyku i gładka ,ale nie jest tłusta i świecąca.
Balsam świetnie nawilża skórę , brązuje stopniowo .
Nadaje skórze naturalnego brązowego kolorytu .
Idealnie sprawdził się u mnie przed lub po skorzystaniu z solarium lub opalaniu ,gdyż skóra wtedy nie robi się czerwona tylko od razu nabiera pięknej morskiej opalenizny.
Zawsze miałam z tym problem lecz od kiedy zaczęłam go stosować ten problem znikł.
Polecam go z czystym sumieniem i jestem ciekawa jak się u Was sprawdzi.
 
 250ml - ok. 11 zł
 
 
 

11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Oczywiście ,że nie.
      Sama tego nienawidzę :)

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze tego produktu, póki co stosowałam z Bielendy ;)

    Zapraszam na rozdanie, jeśli masz ochotę :)
    http://psychodelax3.blogspot.com/2013/08/pierwsze-rozdanie-imieninowe.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze go nie używałam :) A skoro jest taki świetny to chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam tego typu produktów, ale ten balsam wygląda bardzo interesująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł na notkę :)
    bardzo fajny nagłówek :>

    http://my-fashioncity.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się fajny, no i cena jak na jego pojemność też przystępna. Zawsze miałam jakiś problem z takiego typu balsamami, albo wysuszały skórę, albo skóra robiła się w ciapki albo totalnie żółta.
    Zapraszam do mnie! Stay COOL! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nominowałam Cię do Liebster award http://monalifestylowo.blogspot.com/2013/09/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  8. moim ulubieńcem jest dove summer glow a kolastyny jeszcze nia miała ale skoro sie sparwdziła to dobrze wiedzieć;)Zapraszam do wspolnej obserwacji.Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. moim ulubieńcem jest dove summer glow a kolastyny jeszcze nia miała ale skoro sie sparwdziła to dobrze wiedzieć;)Zapraszam do wspolnej obserwacji.Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń